Wielki mały problem

Dodane: 18-07-2016 17:18
Wielki mały problem dezynsekcja warszawa

Uporczywe robactwo

Robactwo w domu to bardzo duży problem. Mole, karaluchy, albo najbardziej upierdliwe na świecie - pluskwy. Można sobie radzić domowymi sposobami, korzystając z porad na internetowych forach. Przeczytamy, że można użyć soli, spirytusu, czy denaturatu. Wiecie co? Gwarantuję, że nie będzie to skuteczne. Zwłaszcza nie polecam rzekomo najskuteczniejszej opcji z denaturatem - mało, że nie pozbędziecie się robactwa, to jeszcze wasz dom będzie cuchnął gorzej, niż niejedna melina. Wietrzenie tego smrodu potrwa pewnie z tydzień, a robaczki wesoło będą sobie tuptać po waszym domu. Chcecie skutecznej metody na dezynsekcję? Szukajcie dalej.


Odkażanie ogniskowe

Odkażanie (dezynfekcja) to nic innego jak niszczenie drobnoustrojów chorobotwórczych za pomocą środków fizycznych i chemicznych w celu wyeliminowania i zapobieganiu zakażeniom. Odkażanie dotyczy przede wszystkim środowiska zewnętrznego a jeżeli chodzi o ciało, jego zewnętrznej warstwy, jakim jest skóra. Odkażanie nie dotyczy wnętrza a tym bardziej jam ciała. Wyróżniamy odkażanie zapobiegawcze oraz ogniskowe. Odkażanie zapobiegające dotyczy tych elementów środowiska, jakie są narażone na zagrożenia zakażeniem. Odkażanie ogniskowe jest wykonywane, jako bieżące i końcowe. Odkażanie ogniskowe podejmowane jest w bieżącym miejscu, stykającym się bezpośrednio z zakażeniem. Odkażanie końcowe jest wykonywane w całym pomieszczeniu gdzie znajdowało się źródło zakażenia. Do odkażania środkami fizycznymi zaliczamy: działanie wysoka temperatura, bezpośrednie napromieniowanie promieniami słonecznymi, czyszczenie mechaniczne, wysuszanie. W odkażaniu wykorzystuje się także środki chemiczne. Używając środków chemicznych trzeba zachować szczególne środki ostrożności i stosować się do zaleceń producenta.


Dopadły cię pluskwy?

Środki chemiczne zwalczające owady to najlepszy sposób na to, by sobie poradzić z problemem. Jednak nie zawsze te dostępne w marketach będą wystarczające. Wszystko zależy od tego jakiego gatunku robactwo zalęgło się w twoim domu. Inaczej walczy się z mrówkami, inaczej z karaluchami, a inaczej z pluskwami. Te ostatnie są chyba najgorsze ze wszystkich - ich obecność odkryjesz zapewne w środku nocy, wcześniej zastanawiając się skąd masz tyle czerwonych śladów na ciele. Alergia jakaś, meszki, czy inne komary? Zapal w nocy światło, a więcej już nie zaśniesz. Żeby wygrać z pluskwami nastaw się na walkę długą lub spore koszty. Tutaj warto poszukać specjalistów od dezynsekcji!