Wędzenie - kilka ciekawych informacji

Dodane: 19-06-2016 17:07
Wędzenie -  kilka ciekawych informacji Wędzenie to tradycyjna metoda konserwacji potraw. Szukasz producenta wędzarni? wędzarnie do gastronomii

Grillowane potrawy wcale nie muszą być niezdrowe

Tak, grillowane potrawy mogą być zdrowe. Przede wszystkim - nie wrzucaj na grilla żadnej "różowej" kiełbasy! Pod wpływem temperatury powstają w niej szkodliwe dla organizmu rakotwórcze azotany. Lubisz kiełbasę z grilla? Wybieraj białą. Poza mięsem można grillować warzywa - nadają się do tego: cukinia, papryka, bakłażan, cebula. Wystarczy zamarynować je w oliwie i ziołach, można zrobić z nich pyszne szaszłyki. Z grilla bardzo smaczne są ryby - sprawdzi się szeroko dostępny łosoś i pstrąg, jednak pamiętajmy - ryby nie potrzebują bardzo wysokiej temperatury i długiego czasu! Do potraw przygotuj lekkie sałatki na bazie świeżych, sezonowych warzyw - sałata, rzodkiewka, ogórki i pomidory są pełne witamin i antyoksydantów. Do picia przygotuj własną lemoniadę lub mrożoną herbatę - to naprawdę nie jest trudne, ani czasochłonne, nie podawaj kolorowych napojów pełnych cukru. Do mięs i kiełbas lepsza będzie musztarda, czy też keczup zamiast bardzo kalorycznego majonezu. Kilka prostych zasad sprawi, że potrawy z grilla będą znacznie bardziej zdrowe, a jednocześnie - smaczne :).


UE vs tradycja

Wędzenie to tradycyjna metoda na konserwację mięsa. Ostatnio wokół tematu powstało parę kontrowersji związanych z rakotwórczym działaniem dymu. Z tego powodu Unia Europejska narzuciła limity dotyczące ile jakich substancji może się znaleźć w wędzonym produkcie. Pojawiły się protesty, ponieważ ten przepis uderzył w producentów tradycyjnej, często lokalnej żywności. Jednak na te normy wypada spojrzeć trzeźwym okiem. Wszystko jest kwestią zachowania umiaru - okazjonalne jedzenie wędzonych produktów z pewnością nie przyczyni się do rozwoju raka. Kto zjada kilogram wędzonej kiełbasy dziennie? No właśnie. Warto zachować zdrowy rozsądek i po prostu myśleć. Nie wiem szczerze mówiąc, jak poradzili sobie z tymi przepisami wytwórcy, jednak uważam, że warto chronić naszą tradycję i przede wszystkim - warto stanąć po stronie smaku.


Jak patrzysz na jedzenie?

O jedzeniu pisze się przyjemnie, nie powiem. Pewnie dlatego, że budzi jak najbardziej pozytywne skojarzenia. Człowiek od razu robi się szczęśliwszy, jeśli zamiast klepać kolejny tekst w tematyce okołobiznesowej, może wreszcie dać upust - nomen omen - kulinarnej rozpuście. Nie wszyscy jednak patrzą w ten sposób na jedzenie. Niektórzy wrzucają do swej paszczy co popadnie, by zaspokoić głód. Nie tędy droga jednak - ani to nie jest zdrowe, no i trochę nie wypada. Nie twierdzę, że od razu trzeba jakieś drogie specjały w siebie pakować, a gdzie tam. Najpyszniejsze jedzenie, to najprostsze jedzenie - takie, które uruchamia sieć pozytywnych wspomnień. Dlatego lubimy pierogi, kopytka, dżemy i inne skarby. W prostocie siła :)