Kleszczowa choroba

Dodane: 13-02-2016 14:59
Kleszczowa choroba Ugryzł Cię kleszcz i czujesz się dziwnie? Nie zwlekaj, odwiedź tą stronę i wróć do zdrowia - borelioza leczenie

Borelioza kontra biorezonans

Choroba odkleszczowa ma swojego przeciwnika również w niekonwencjonalnej gałęzi medycyny - mowa o biorezonansie. Terapia ta skupia się nie tylko na diagnozie choroby, co robi z dużą skutecznością, ale również na jej neutralizacji.

Drgania wywoływane przez boreliozę są wychwytywane przez aparaturę biorezonansu i filtrowane, aby wzmocnić naturalne drgania organizmu i w ten sposób pozbyć się choroby - proste, prawda? Jakby tego było mało, biorezonans radzi sobie również z innymi infekcjami które występują w tandemie z boreliozą - będąc tym samym kompletną i skuteczną terapią.

Boreliozą zarażają się każdego roku tysiące polaków, nawet jeśli nie jesteś jedną z zarażonych osób, bardzo możliwe że znasz kogoś zainfekowanego. Nie zwlekaj więc i poleć mu terapię biorezonansową!


Po czym poznać boreliozę

Czy to na spacerze w parku, czy grzybobraniu w lesie - często znajdujemy się w sytuacji gdy możemy złapać kleszcza. Jak rozpoznać czy ta mała pijawka nie zaraziła nas czymś nieprzyjemnym?

Nie istnieją potwierdzone naukowo stu procentowe sposoby zbadania czy ma się boreliozę, jednak z pomocą przychodzi nam medycyna alternatywna. Badanie biorezonansem nie tylko wykryje czy jesteś zakażony, już we wczesnym stadium, lecz również jest w stanie pobudzić organizm do tego byś pozbył się choroby. Zamiast wydawać pieniądze na leczenie kolejnych "chorób" upewnij się lepiej czy nie masz boreliozy.

Pamiętaj że im wcześniej wykryjesz boreliozę i wszystkie inne towarzyszące jej infekcję, tym szybciej jesteś w stanie się jej pozbyć. Nie zwlekaj więc dłużej, jeżeli tylko masz podejrzenie jej posiadania!


Zakażenie boreliozą - jak do niego dochodzi?

Jak wielu z was słusznie się domyśla, winny boreliozie jest kleszcz, ale przecież nie zawsze ugryzienie kleszcza kończy się zarażeniem i mimo wszystko nie jest to jedyna droga zakażenia.

Jeżeli chodzi o brak 100% skuteczności zarażenia poprzez ugryzienie, cóż, ślina kleszcza przenosi różne patogeny, może akurat udało Ci się że nie miała boreliozy w swoim składzie. Inną możliwością jest to, że Twoja szczepionka zdała egzamin. Po za kleszczem, zarazić boreliozą można się od nimfy - czyli w sumie małego kleszcza. Inną, rzadko spotykaną drogą zarażenia, jest takie które następuje przez łożysko, czyli kiedy matka zaraża swoje dziecko - na szczęście prawie nie spotykana sytuacja.

Tak więc strzeżcie się kleszczy i ich śliny, które przenoszą krętki boreliozy, ale też inne patogeny. Lepiej mieć aktualne szczepienia niż potem szukać sposobu na wyleczenie.